Kiedyś kredyt we frankach wydawał się być dobrym rozwiązaniem, banki sprzedawały tego całkiem sporo

W połowie maja rzecznik generalny TSUE wydał opinię w tej sprawie, która jest wstępem do wyroku. Jeżeli spłacasz kredyt we frankach lub spłaciłeś go w całości to możemy pomóc Ci w odzyskaniu Twoich pieniędzy! Te pierwsze to „czystsza forma” kredytu walutowego: skoro mamy naliczać oprocentowanie oparte na stopach w innym kraju, to wyrażamy kredyt w jego walucie. Kiedyś kredyt we frankach wydawał się być dobrym rozwiązaniem, banki sprzedawały tego całkiem sporo. Jakie znaczenie w kontekście ewentualnego niekorzystnego rozstrzygnięcia TSUE będzie mieć ta ustawa? Niedawna lekcja nauczyła nas jednak, że kredyt zaciągnięty w obcej walucie niesie ze sobą spore ryzyko. Kredyt we frankach można albo spłacić w całości (niestety niewielu na to stać), przewalutować albo częściowo nadpłacić. Ale mieli na kredyt we frankach. Sądzę, że orzeczenie TSUE weźmie pod uwagę wiele argumentów podnoszonych. Frankowicze wskazują dziś, że banki mówiły im, że nie mają zdolności kredytowej, żeby wziąć w kredyt złotych. Ci, którzy podpisali umowę i zaciągnęli kredyt we frankach nie zważając na odpowiednie jego zabezpieczenie, byli zwyczajnie lekkomyślni. Linia orzecznicza TSUE jest zresztą taka, że dyrektywa powinna mieć charakter sankcyjny. Skoro kredyt z frankowego staje się złotowy, to przy takim zapisie w umowie odpowiednim oprocentowaniem staje się to, które jest właściwe dla złotego. Według obowiązującej ustawy o kredycie konsumenckim, jeżeli nie dopełniono obowiązków informacyjnych, to kredyt jest darmowy. Opinia rzecznika nie jest wiążąca dla TSUE, jednak do tej pory większość orzeczeń TSUE była zgodna z opiniami. W połowie maja rzecznik generalny TSUE wydał opinię w tej sprawie, która jest wstępem do wyroku. Jeśli kurs poszybuje w górę, kredyt automatycznie staje się droższy. Konsekwencje zależą od co najmniej dwóch wypadkowych – liczby klientów, którzy zdecydują się na pozwy przeciw bankom, i tego, jak orzeczenie TSUE przełoży się na orzecznictwo. Odpowiedź powinna być następująca: to była wspólna decyzja banku i klienta, żeby wybrać niebezpieczną przygodę pod tytułem wieloletni kredyt walutowy. Inna sprawa, że to nie fair wobec osób, które od razu wzięły kredyt w złotych. Jako jedyny może ocenić, w jaki sposób wymuszona konwersja miliardów kredytów we frankach szwajcarskich wpłynie na polską walutę. Stąd z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością przewidzieć można, że mające zapaść w najbliższych dwóch miesiącach orzeczenie TSUE będzie powielać stwierdzenia znajdujące się w opinii. Pojawiają się opinie, że wyrok TSUE może dotyczyć jedynie kredytów indeksowanych, a nie denominowanych. Natomiast orzeczenie TSUE jest o tyle ważne, że może wpływać na przyszłe decyzje polskich sądów w sprawach związanych z umowami kredytów. Orzeczenie TSUE może wpływać na przyszłe decyzje polskich sądów w sprawach związanych z umowami kredytów. Jeżeli zgodnie z opinią rzecznika generalnego trybunał by orzekł, że takie odwołanie jest niedozwolone, to kredyt de facto okazuje się kredytem złotowym. Ten dobry stan systemu finansowego na skutek rozstrzygnięć TSUE może się znacząco zmienić i negatywnie wpłynąć na możliwość finansowania przez banki rozwoju gospodarczego. One mówią: sprzedawaliśmy normalny kredyt i nie wiemy, dlaczego teraz nagle mamy cierpieć z tego powodu. Dodatkowo, zaciągając kredyt w obcej walucie, należy wziąć pod uwagę spread walutowy, jaki stosuje bank. Nie każdy frankowicz samodzielnie poradzi sobie z rozwiązaniem tak ogromnego problemu, jakim jest obecnie kredyt we frankach.